starzeje sie & pedały


tekst z pedalami wpisalam kiedys jako komentarz na kwejku i o dziwo ludziom sie podobal, wiec co mi tam, robie z tego komiks. czasem spotykam sie w zyciu z jakimis totalnymi absurdami, z ktorymi nie umiem sobie poradzić inaczej niz komiksem. związki obcych ludzi obchodzą mnie mniej-więcej tyle, co diety celebrytów albo populacja dorsza w mozambiku. ani troche. i nie umiem zrozumieć, czemu komuś przeszkadza, że jacyśtam dorośli i świadomi ludzie chcą mieć sformalizowany związek. slyszalam teorie, że homoseksualiści niszczą małżeństwa. przeprowadzilam więc maly eksperyment myślowy: pomyślalam o wszystkich rozwiedzionych ludziach, jakich znam. i o powodach ich rozwodów. powody mogą być różne, np. „bo mąż pił” lub „bo żona zdradzała” lub też „bo był/a chorobliwie zazdrosny/a” ale jeszcze nigdy nie slyszalam „BO PEDAŁY” jako powodu.

a jeśli chodzi o to, co u mnie:

3 myśli nt. „starzeje sie & pedały

  1. ~Bizz

    HAHA! Dobre! najlepszy komentarz do tego burackiego syfu jaki widziałem:)
    a tymczasem u Ciebie to samo co u mnie he he – to też świetne! – myślę, ze w tych trzech kadrach podsumowałaś „urlopowy paradoks” bardzo wielu ludzi.
    Super, że jesteś w dobrej formie (komiksowo przynajmniej;)

    Odpowiedz

Odpowiedz na „~AgnieszkaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>